Zimowe nowości
W zimowej karcie pojawia się gulasz z dziczyzny z kluskami kładzionymi, zapiekane kapuśniaczki i pierogi z kapustą i grzybami podawane na gorąco z masłem. Na deser szarlotka wychodzi z piekarnika w osobnych blaszkach, żeby każdy dostał ciepły kawałek.
Co zostaje na stałe
Pierogi ruskie, placki ziemniaczane i sernik mają swoje miejsce niezależnie od pory roku. Szymon mówi, że kto zdjął je z karty, ten popełnił błąd, bo goście stałego menu pilnują jak oka w głowie.
Jak zamawiać
Najlepiej przyjść z apetytem i poprosić kelnerkę o radę. Wie, które danie jest dziś najpełniejsze w smaku, a które potrzebuje jeszcze chwili. Rezerwacja stolika przyspiesza sprawy, zwłaszcza w piątek, gdy kuchnia wydaje najwięcej zup.
Dla tych, którzy wolą lekko
Osoby, które po zabiegach wolą dania lżejsze, mogą zamówić rosół z domowym makaronem albo pstrąga z jarzynami na parze. Kuchnia przygotowuje je zawsze, niezależnie od pory roku, a dodatki dobiera się według życzenia gościa.
Kilka rad szefa kuchni
Szymon radzi zamawiać zupę na początku, a dania główne dopiero po rozmowie. Jedzenie smakuje lepiej, kiedy żołądek ma chwilę na rozgrzewkę, a przy stole nikt się nie spieszy.
