Napoje na blacie
Największym wrogiem sukna jest szklanka stawiana bez podkładki. Plama po herbacie nie schodzi, a dobre sukno kosztuje więcej niż większość mebli w domu. Dlatego napoje stawiamy na osobnym stoliku pod ścianą.
Paznokcie i pierścionki
Długie paznokcie i ostre pierścionki rysują materiał. Prosimy o zdjęcie ozdób, które mogłyby haczyć o włókna, i o uważne układanie dłoni. To drobiazg, ale po pięciu latach widać różnicę.
Zapał przy ruletce
Przy ruletce kulka potrafi uderzyć o brzeg koła z impetem, więc krupierka prosi, aby nie nachylać się nad kołem. Sukno wokół jest cieńsze i szybciej się zużywa, dlatego co kilka miesięcy wymieniamy je na świeże.
Dlaczego to takie ważne
Dobrze utrzymane sukno nie szeleści i nie zahacza o karty, dlatego rozdania są płynne i spokojne. Goście mogą nie zdawać sobie z tego sprawy, ale zauważają, że przy tych stołach gra się inaczej. Jadwiga uważa to za największy komplement.
Pożegnanie ze starym suknem
Zużyte sukno nie ląduje w koszu. Antoni Cieślak kroi je na małe kwadraty i rozdaje stałym gościom jako podkładki pod filiżanki. Mają je w domach od lat i opowiadają, że pachną jeszcze naszą salą.
